top of page

Spójrz w przeszłość... by zrozumieć teraźniejszość

Mapy - początek

Oto trzy mapy przedstawiające ten sam obszar - teren pomiędzy niewielkimi miejscowościami Kozłów i Przysieka w Województwie Małopolskim.  

Mapa z XVIII wieku

Mapa z XVIII wieku

Mapa z XIX wieku

Mapa z XIX wieku

Mapa z 2022 roku

Mapa z 2022 roku

Patrząc od lewej, widzimy najpierw najstarszą, pożółkłą mapę z XVIII wieku. 

Następnie mamy mapę z wieku XIX. W prawym górnym rogu widać ówczesny Kozłów wraz z ważnym punktem orientacyjnym - kościołem. Przysieka znajduje się u dołu po lewej stronie. 

Zwróćcie uwagę na to, że na dziewiętnastowiecznej mapie nazwy obydwu miejscowości zapisane są po rosyjsku, alfabetem cyrylicy. Były to bowiem czasy, gdy na mapach, co prawda można było znaleźć Kozłów i Przesiekę, jednak na żadnej mapie nie było Polski. Miejscowości te i cały teren obecnego powiatu Miechowskiego znajdowały się wówczas w zaborze rosyjskim i należały do Guberni Kieleckiej.  

Obowiązującym językiem urzędowym był rosyjski. Wielkie, zbrodnicze imperium prowadziło wobec podbitych narodów politykę rusyfikacji, mającą wyprzeć narodowe tożsamości i kulturę, próbując tworzyć z przedstawicieli wolnych niegdyś nacji, wiernych poddanych cara.  

klasa-nauczyciel-wojciechowski.webp

Istniał przymus używania języka rosyjskiego w szkołach. Uczniowie byli karani nie tylko za mówienie po polsku ale nawet za posiadanie jakichkolwiek książek w naszym ojczystym języku. Aby to zweryfikować regularnie przeszukiwano prywatne rzeczy należące do dzieci mieszkających w internatach lub na stancjach - czyli w prywatnych lokalach wynajmowanych uczniom np. pokojach prywatnych mieszkań. 

Dla niektórych z nas taka mapka może stanowić ciekawostkę i swego rodzaju powiew egzotyki. Dla osób, które pamiętały tamte czasy, spojrzenie na stare rosyjskojęzyczne dokumenty nie było przywołaniem dobrych wspomnień. 

Trzecia plansza z kolei to nowoczesna satelitarna mapa dostarczona przez korporację Google. Na szczęście mamy już upragnioną niepodległość o czym świadczą polskie nazwy miejscowości i przedsiębiorstw. Jednak na tej mapie… także nie znajdziemy Państwowych Zakładów Zbożowych w Kozłowie.  

mapa z 2023.png
606acba85a0ba_o_large.jpg

Największy a niegdyś także najnowocześniejszy zbożowy kombinat w Polsce, miejsce pracy dla ponad 300 ludzi, został bowiem w międzyczasie sprzedany prywatnemu inwestorowi za śmieszną sumę około miliona złotych i przez tegoż inwestora zamknięty. Następnie w 2021 roku nastąpiło całkowicie wyburzenie tego co z całego zakładu pozostało. Na satelitarnym zdjęciu widzimy więc jedynie obrys terenu, na którym niegdyś stał. 

Po latach zaborów, okupacji oraz podległości w czasach komunizmu odzyskaliśmy niepodległość. Nasze szkoły uczą teraz patriotyzmu i szacunku dla własnego, odrębnego państwa. 

eu-polish-flags-636220.jpg

Jednak z tej samej mapki możemy bez trudu wyczytać, że wielu z nas nadal nie nauczyło się czegoś, bez czego żadne państwo nie jest w stanie dobrze funkcjonować i pozostać suwerenne… 

szacunku do państwowej własności.  

Mapa z zaznaczonym zarysem drogi Kozłów - Przysieka

A teraz zwróćcie uwagę na jeden ważny element obecny na wszystkich trzech mapach - biegnącą po skosie drogę łączącą Kozłów i Przysiekę. Na pierwszych dwóch mapach wyraźnie widać, że stworzony w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia projekt przemysłowego imperium, zakładał przecięcie tej drogi. Na współczesnej mapie Google widzimy, że także obecnie, całe lata po zamknięciu zakładu, droga ta nie funkcjonuje w swoim historycznym przebiegu. Jej bezpośrednie połączenie z Przysieką przestało istnieć.  

Był to oczywisty błąd. droga była bowiem nie tylko pozostałością przeszłości ale też, nawet współcześnie, mogła być skrótem i ułatwieniem w komunikacji dla wielu osób, zwłaszcza niezmotoryzowanych. Na tej mapce warto pobawić się zoomem – przy odpowiednim powiększeniu można jeszcze dostrzec zarys dawnej drogi na zaoranych polach, ledwo widoczny, rozmyty ,,powidok” lokalnej historii, którym przechadzają się już tylko duchy i cienie z dawnego, gwarnego gościńca. 

Kiedy będziemy w stanie stworzyć naprawdę silne i niezależne państwo oraz nowoczesne społeczeństwo? 

Wtedy kiedy nauczymy się głębokiego szacunku do wszystkiego co państwowe i do wszystkiego co wspólne. Zarówno do niegdyś pogardzanych wielkich państwowych przedsiębiorstw, jak też do starych polnych dróg i do starszych ludzi, którzy nimi drepczą, żeby dojść do celu na skróty.  

Szacunku do państwowej wspólnoty nie było wystarczająco dużo w wieku osiemnastym, gdy powstawała pierwsza mapa, więc znaleźliśmy się w rzeczywistości z drugiej mapy, a trzecia - współczesna mapa pokazuje, że nadal nauczyliśmy się za mało. 

Widoczna na zdjęciu satelitarnym pusta przestrzeń po wyburzeniu, to także efekt fatalnych decyzji władz gminy. Zupełnie zignorowano wtedy lokalnych społeczników, którzy chcieli ratować pozostałości zamkniętego zakładu - monumentalne budynki młynów i elewatorów, by uczynić z nich atrakcję przyciągającą turystów. 

Uczmy się szacunku. 

Zarówno do historii, jak też do marzeń tych, którym wspólne dobro leży na sercu. 

bottom of page